instagram

facebook

piątek, 22 stycznia 2021

Panko

Hej hej…dzisiaj o panko będzie mowa. Jest to japońska panierka, bułka tarta przygotowana z chleba, głównie używana w kuchni azjatyckiej jako panierka do dań smażonych. występuje w dóch rodzajach: – biała, produkoana z chleba pozbaionego skórki; – jasno-brązowa z chleba razem ze skórką. Słyszeliście już o niej? Korzystacie z tej magicznej bułki do panierowania? Ja ją bardzo lubię stosoać do moich wegetariańskich kotletów. 🙂 Panko ma przede wszstkim formę cienkich płatków, dzięki czemu jest lżejsza i bardziej chrupka. Smażona odpowiedni sposób nie traci swojej struktury, za to doskonale wykorzystuje smak i aromat przypraw w danym daniu. Panko najlepiej komponuje się z a to takie prosterybą, owocami morza, kurczakiem, oraz warzywami tempurze. Warto rownierz zaznaczyc że panko w porónaniu z innymi bułkami tartymi absorbuje znacznie mniej tłuszczu. I dzięki temu potrawy przygotowane z jej dodatkiem są zdrowsze i dużo mniej kaloryczne. Kiedyś gdzieś przeczytałam że panko można samodzielnie domu zrobić, jak każdą inną panierkę. Przyznam szczerze że jeszcze nigdy jej sama nie robiłam, a to takie proste. 🙂 Żeby przygotować tą chrupką panierkę potrzebujemy krojone białe pieczywo. Z pieczywa odryamy skórki i kroimy w kostkę 0.5 cm na 0.5 cm. Pokrojone pieczywo wrzucamy do robota kuchennego z ostrzami i odpalamy go w trybie pulsacyjnym, by kontrolować stopień rozdrobnienia. Nie możemy dopuścić do całkowitego rozdrobnienia, by nie uzyskać bułki tartej. Można również zrobić to ręcznie, ale będzie to znacznie trudniejsze. Okruszki równo rozsypujemy na blaszce do pieczenia. Podsuszamy w 150 stopniach do całkowitego wyschnięcia. Okruszki nie powinny się zarumienić, a napewno nie przypalić 🙂 . I tak oto przygotowaną panierkę przechowujemy tak jak bułkę tarta, w szczelnie zamkniętym pojemniku. Miłej niedzieli 🙂 Pozdrawiam M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz